Fakty i mity na temat pianki Pur

Fakty i mity na temat pianki Pur.

Jest szkodliwa dla zdrowia czy nie? Jaką ma lambdę? Kiedy aplikować? Czy więźba nie będzie gniła? Zwolennicy ocieplania poddasza pianką widzą w niej same zalety. Pianosceptycy powątpiewają i straszą. Jak jest naprawdę?

 

Jakie są wady piany PUR?

Jakie są więc wady pianki pur? Przede wszystkim jej użycie wymaga specjalistycznej wiedzy oraz sprzętu do aplikacji. Największą i jedyną jej wadą jest fakt braku możliwości ocieplenia własnego budynku metoda gospodarczą.
Prace mogą prowadzić tylko certyfikowani, przeszkoleni fachowcy, dysponujący odpowiednim sprzętem i ubraniami ochronnymi. Prawidłowe dozowanie składników i operowanie dyszą natryskową to nie wszystko. Szkolenia obowiązkowe z przetwarzania diizocyjanianów. Konieczne jest zamówienie kompletnej usługi – materiału i wykonawstwa.
Czy pianka poliuretanowa jest trwała i poradzi sobie przez 10-15 lat? Zdecydowanie tak! Materiał ma strukturę komórkową, dzięki której bez problemu zachowuje swoje pierwotne właściwości, i to bez względu na warunku atmosferyczne czy upływający czas. W przypadku budynków trwałość surowca może wynieść nawet ponad 50 lat!

Czy piana PUR jest bezpieczna dla dzieci i alergików?

 

Omawiając bezpieczeństwo piany poliuretanowej, nie można pominąć jej wpływu na najmłodszych oraz osoby z alergiami. Badania wykazały, że po utwardzeniu, piana PUR nie wydziela szkodliwych substancji, co czyni ją bezpieczną dla środowiska domowego. Ważne jest jednak, aby podczas aplikacji produktu zapewnić odpowiednią wentylację pomieszczenia oraz unikać bezpośredniego kontaktu z pianą przed jej całkowitym utwardzeniem.

 

Specyfika pianki PUR sprawia, że po zastygnięciu tworzy ona szczelną barierę, która nie tylko izoluje termicznie, ale również minimalizuje ryzyko rozwoju pleśni i grzybów, często odpowiedzialnych za alergie. Dzięki temu, piana PUR może przyczynić się do poprawy jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń, co jest szczególnie ważne dla osób cierpiących na różnego rodzaju alergie.

 

Nie można jednak ignorować faktu, że bezpośredni kontakt z nieutwardzoną pianą PUR może wywołać reakcje alergiczne lub podrażnienia skóry. Dlatego zaleca się, aby prace związane z aplikacją piany były wykonywane przez wykwalifikowanych specjalistów, którzy używają odpowiednich środków ochrony osobistej. Po zakończeniu prac i odpowiednim wywietrzeniu pomieszczeń, piana nie stanowi zagrożenia dla zdrowia dzieci ani alergików.

 

Szczelna warstwa pianki PUR grozi gniciem więźby?

 

Przede wszystkim gnicie grozi tylko drewnu, które jest wilgotne. Rzetelni wykonawcy sprawdzają stan podłoża przed przystąpieniem do prac i nie wykonają natrysku, jeśli wilgotność więźby przekracza 18%. Suche elementy nie zgniją w poliuretanowej otulinie (nawet drewniane okna dachowe przeznaczone do pomieszczeń wilgotnych zabezpiecza się właśnie poliuretanem). Wręcz przeciwnie – pianka, dzięki bardzo dużej adhezji, wnika w powierzchniową strukturę drewna, wzmacniając jej odpornosć na pleśń czy grzyby, a nawet insekty.

Prace lepiej prowadzić zimą.

 

Termin nie ma większego znaczenia, to raczej aspekty finansowe czy organizacja kolejnych etapów prac budowlanych powinny być kryterium wyboru. Każda pora ma swoje wady i zalety. Zimą, ze względu na niską temperaturę, pianka ma nieznacznie większą gęstość, odrobinę lepsze więc będą ostatecznie jej parametry cieplne. Jest to korzystny czas – choć warto zauważyć, że łagodna zima bywa bardzo wilgotna, a to nie sprzyja odpowiedniemu sezonowaniu drewna i należy upewnić się, że jego wilgotność nie przekracza 18%. Trzeba też pamiętać o tym, że temperatura otoczenia nie może być niższa niż 100​C, zatem podczas silnych mrozów na poddaszu niezbędne mogą być nagrzewnice (a to zwiększa koszty). Upał z kolei nie przeszkadza w prowadzeniu prac. Latem pianka jest luźniejsza, za to natrysk przebiega szybciej, poza tym mamy większą gwarancję, że więźba rzeczywiście jest sucha.

Izolacja jest paroszczelna i nienasiąkliwa.

 

Nie jest. Pianka otwartokomórkowa przepuszcza parę wodną i chłonie wodę oraz wilgoć. Nie ma w tym jednak nic złego. Termoizolacja nie służy ochronie budynku przed wodą, nie jest jej potrzebna odporność na wodę, za to paroprzepuszczalność jak najbardziej sprzyja zdrowiu przegród budowlanych i utrzymywaniu korzystnego mikroklimatu w pomieszczeniach.

Ocieplanie pianką jest drogie.

 

To jak zwykle zależy od punktu odniesienia… Orientacyjne koszty ocieplenia dachu to 50-80 zł/m2​. Ostateczna cena zależy od stopnia skomplikowania połaci, od ewentualnych dodatków (jak nagrzewnica albo konieczność ponownego przyjazdu z powoduu niewłaściwego stanu więźby), od planowanej grubości izolacji. Warto jednak nadmienić, że nie ma tu kosztów ukrytych. Nie ma tu dodatkowych łączników, nie oblicza się osobno robocizny, nie ma znaczenia pogoda ani stan zaawansowania prac w budynku. Pomijając nieprzewidziane okoliczności – cena podana w umowie jest ceną ostateczną.